Na naszym blogu pisaliśmy o Alternatywnych Spółkach Inwestycyjnych w różnych aspektach. O wynikach porównania ASI z funduszem inwestycyjnym zamkniętym (czyli popularnym FIZ). Ponadto o tym jak przebiega proces starania się o wpis ASI do prowadzonego przez Komisję Nadzoru Finansowego rejestru zarządzających alternatywnymi spółkami inwestycyjnymi i o praktycznych aspektach funkcjonowania ASI, obowiązkach sprawozdawczych i informacyjnych. Tym razem czas skupić się na możliwościach, jakie oferuje ten popularny wehikuł inwestycyjny. Na przykładzie naszych doświadczeń wskazujemy w jaki sposób jest wykorzystywany w praktyce. 

Dopuszczalna działalność ASI, czyli co ona właściwie może robić?

Należy pamiętać, że wyłącznym przedmiotem działalności Alternatywnej Spółki Inwestycyjnej powinno być zbieranie aktywów od wielu inwestorów w celu ich lokowania w interesie tych inwestorów. Nie chodzi tu o przedmiot działalności w ujęciu formalnym – czyli o PKD wpisane w umowie czy statucie spółki, a następnie ujawnione w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, ale o działalność faktycznie wykonywaną przez ASI! Z założenia ustawodawcy działalność ta ma polegać jedynie na pozyskiwaniu aktywów, rodzajowo dookreślonych w dokumentach wewnętrznych (polityka/strategia inwestycyjna) z zamiarem ich dalszego inwestowania w obrany przez ASI sposób. 

Co to w praktyce oznacza? Spółce przysługuje dowolność w wyborze sposobu lokowania tychże aktywów, z zastrzeżeniem, że wszelkie podejmowane przez ASI czynności w tym zakresie powinny zmierzać do przyniesienia korzyści inwestorom ASI. Oznacza to, że jakakolwiek działalność „dodatkowa”, podejmowana przez ASI, generuje ryzyko cofnięcia zezwolenia KNF lub wykreślenia jej z rejestru. Praktyka obrotu pozwoliła jednak wyróżnić pewne działania rozumiane wprawdzie jako dodatkowe, ale możliwe do realizowania przez zarządzającego ASI (i to niezależnie czy mamy na myśli wewnętrznie czy zewnętrznie zarządzającego). Należą do nich w szczególności czynności z zakresu obsługi klientów, prowadzenia rejestrów jednostek uczestnictwa i udziałów, czynności związane z aktywami ASI, takie jak chociażby udzielanie stypizowanych porad w ramach struktury kapitałowej. Wszelkie te czynności, aby zostały zakwalifikowane jako dopuszczalne, muszą dotyczyć strictedziałalności inwestycyjnej ASI lub zarządzanych przez nią spółek. Przyjmuje się bowiem, że wyłącznie w takim przypadku będą uznawane za akceptowalne i związane z celem ASI. Przykładowo wskazać tutaj można:

  • dokonywanie analiz przedinwestycyjnych;
  • badanie aktywów podmiotów rozważanych jako potencjalny cel inwestycji lokaty ASI;
  • doradztwo w zakresie transakcji nabywania lub zbywania składników lokat;
  • badanie stanu prawnego, finansowego lub faktycznego przedmiotu lokat, 
  • bieżące czynności zarządcze dotyczące aktywów ASI, związane chociażby z działalnością biznesową czy realizowaniem przysługujących ASI uprawnień korporacyjnych;
  • negocjowanie warunków inwestycji;
  • aktualizowanie polityki inwestycyjnej ASI;
  • zarządzanie ryzykiem działalności wykonywanej przez ASI, w tym podejmowanie działań mających na celu optymalizację ryzyk inwestycyjnych względem możliwości finansowania oraz celów działalności ASI.

Jak ustrukturyzować ASI – przykłady praktyczne

ASI jako privite investment vehicle 

Jeden z naszych Klientów zdecydował się na przebudowę struktury swojego portfela spółek ulokowanego pod funduszem inwestycyjnym zamkniętym i założenie ASI. Została podjęta decyzja o likwidacji FIZ, którego utrzymanie generowało po stronie Klienta duże koszty. Koncepcja opierała się zatem na „przepakowaniu” aktywów Klienta z funduszu do nowoutworzonej ASI, a następnie przeprowadzeniu jego likwidacji. Oczywiście głównym czynnikiem służącym podjęciu tej decyzji była znacząca redukcja kosztów (o ponad 25 tysięcy złotych miesięcznie!). Odeszły bowiem znaczne wydatki związane z obsługą funduszu – wynagrodzenie Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, depozytariusza, koszty kwartalnych wycen i audytów. Co więcej obniżyły się również nakłady związane z obowiązkami sprawozdawczymi względem regulatora, które to obowiązki – w odniesieniu do Alternatywnej Spółki Inwestycyjnej, wpisanej do rejestru zarządzających ASI – są nieporównywalnie mniejsze, a co za tym idzie – nie generują takich kosztów jak w przypadku FIZ-ów.

Portfel spółek pod ASI funkcjonuje jako klasyczna struktura inwestycyjna zbudowana pod jednego inwestora prywatnego. Zaraz, zaraz [powie uważny czytelnik] ale ustawa regulująca alternatywne fundusze inwestycyjne wprowadza dla ASI wymóg posiadania wielu inwestorów! Jednakże – jak wyjaśnia w swoich stanowiskach KNF, kryterium wielu inwestorów może zostać spełnione nawet w sytuacji, gdy podmiot w rzeczywistości posiada tylko jednego inwestora. Pojęcie wielu inwestorów, nie należy (zgodnie ze stanowiskiem KNF) interpretować jako obowiązek każdorazowego posiadania przez ASI co najmniej dwóch inwestorów. Oznacza to, iż posiadanie w danym stanie faktycznym jednego inwestora, nie zawsze będzie okolicznością wyłączającą zakwalifikowanie danego podmiotu jako ASI. Musi ona jednak spełniać tzw. stan trwałego otwarcia na kapitał zewnętrzny.

ASI od zera

Z kolei inny sposób wykorzystania ASI to budowa w ramach tej spółki wyników (track record), które mają dopiero pozwolić na pozyskanie inwestorów. W ten sposób nowo założona ASI zaczyna prowadzenie działalności w oparciu o określone instrumenty bazowe takie jak akcje, kursy walut, stopy procentowe czy surowce, od kapitału założycielskiego i na tej podstawie buduje wyniki, które pozwolą jej pozyskać kapitał z rynku. 

Tutaj z kolei kluczową rolę odgrywa strategia wprowadzania inwestorów, gdyż jednym z głównych celów założycieli było uniknięcie rozwodnienia. Stąd zaistniała potrzeba odpowiedniego doboru formy udziału inwestorów, która z jednej strony byłaby optymalna pod względem biznesowym i podatkowym, z drugiej zaś pozwalałaby zachować cele założycieli. 

A może by tak prosta spółka akcyjna

Z kolei nowa forma spółki kapitałowej jaką jest prosta spółka akcyjna (P.S.A.) może również stanowić ciekawą formę prowadzenia działalności w oparciu o kapitał inwestorów.

Osobnym zagadnieniem pozostaje to czy prosta spółka akcyjna może uzyskać status alternatywnej spółki inwestycyjnej. Na stronie Komisji Nadzoru Finansowego można przeczytać, że „Jakie są formy prawne ASI dopuszczalne ustawą?” I odpowiedź: ASI może prowadzić działalność w formie: spółki kapitałowej, w tym spółki europejskiej”. Z kolei kodeks spółek handlowych stanowi jednoznacznie, że za spółkę kapitałową uznaje się także prostą spółkę akcyjną. Czy to oznacza, że prosta spółka akcyjna może być ASI?  

Odpowiedź powinna być jednak (chyba) negatywna, albowiem ustawa o funduszach inwestycyjnych mówi nie o „spółkach kapitałowych” ale wprost wymienia jakie formy prawne spółek mogą zostać ASI (wewnętrznie albo zewnętrznie zarządzanym) a wśród tych pierwszych są to: sp. z o.o., spółka akcyjna, oraz spółka europejska. Nie ma więc mowy o prostej spółce akcyjnej, co jest niezrozumiałe i wygląda na przeoczenie ustawodawcy, który przy okazji wprowadzania do kodeksu spółek handlowych przepisów o prostej spółce akcyjnej, zapomniał dodać jej do ustawy o funduszach inwestycyjnych jako dopuszczalna formę ASI (nawiasem mówić, podobnie stało się z ustawą o podatku od czynności cywilnoprawnych). Pewnie to jest powodem, dla którego w rejestrze wewnętrznie zarządzanych ASI wśród prawie 300 podmiotów brak jest P.S.A. Nie zdziwiłbym się jednak, gdyby praktyka rynkowa spowodowała, że w przyszłości zaczną się pojawiać ASI będące prostą spółką akcyjną. Wystarczy do tego zdeterminowany inwestor i zręcznie argumentujący prawnik, a być może KNF ulegnie takiej presji 😉

Co prawda prosta spółka akcyjna jest prosta tylko z nazwy, gdyż do jej uregulowania wprowadzono ponad 130 nowych artykułów, które tworzą z P.S.A. całkiem nową – kompleksową regulację, jednakże ma ona kilka ciekawych elastycznych rozwiązań przygotowanych z myślą o startupach jak np. możliwość zaliczenia świadczenia pracy akcjonariusza jako wkładu do spółki, łatwego sposobu dysponowania akcjami, co jest pomocne przy różnych formach partycypacji inwestorów np. crowdfundingu. Daje przy tym możliwość uniknięcia rozwodnienia kapitału akcyjnego założycieli. Póki co nie zdobyła jeszcze zbyt dużej popularności, ale z samą ASI początkowo było podobnie.

Podsumowanie

Niewątpliwie ASI stanowi bardzo elastyczny instrument prowadzenia działalności inwestycyjnej. Możliwość jej wykorzystania do konkretnej działalności wymaga odpowiedniego zaplanowania towarzyszących jej mechanizmów m.in. wejścia inwestorów, wypłacania im kuponów, zachowania kontroli oraz przepływu informacji do wszystkich interesariuszy. 

Planując i strukturyzując całokształt takiego mechanizmu inwestycyjnego, należy również rozważyć możliwości alternatywne. Dobrym przykładem może być wspomniana powyżej prosta spółka akcyjna. Ale to nie jedna z opcji. Czasem wystarczająca będzie zwykła spółka z o.o., a czasem można spojrzeć szerzej i rozważyć oparcie struktury o podmiot zagraniczny. Możliwości jest dużo i należy zawsze dokonać analizy, aby dobrać instrumenty najlepiej pasujące do naszych planów biznesowych.