Ulga technologiczna, polega na możliwości odliczenia od dochodu wydatków poniesionych przez podatnika na nabycie nowych technologii.

Zastosowanie ulgi może oznaczać rzeczywistą oszczędność dla przedsiębiorcy w wysokości około 9,5 % poniesionych wydatków na nabycie technologii. Oprócz niewątpliwej korzyści wynikającej z pomniejszenia podstawy opodatkowania o połowę poniesionych wydatków na nabycie technologii, podatnik zachowuje również prawo do jej amortyzacji oraz zaliczania takich odpisów amortyzacyjnych do kosztów uzyskania przychodów od pełnej wartości nabytej technologii.

Nowa technologia jest wiedzą w postaci wartości niematerialnych i prawnych. Mogą to być m.in. licencje, prawa do programów komputerowych, prawa z patentu lub wzoru użytkowego, know-how, a także wyniki badań i prac rozwojowych. Technologia powinna umożliwiać wytwarzanie nowych lub udoskonalonych wyrobów lub usług i nie powinna być stosowana na świecie przez okres dłuższy niż pięć lat.

Głównym problemem z którym spotykają się przedsiębiorcy przy korzystaniu z ulgi dotyczy  prawidłowej identyfikacji technologii z punktu widzenia jej ustawowej definicji oraz ze względu na potrzebę uzyskanie potwierdzenia jej „nowości” przez niezależną jednostkę naukową.

Rok 2015 może okazać się  ostatnim, w którym przedsiębiorcy inwestujący w nowe technologie będą mogli skorzystać z ulgi podatkowej związanej z takimi inwestycjami w związku z planami jej likwidacji. Ci przedsiębiorcy, którzy zdecydują się na skorzystanie z ulgi, będą mogli „cofnąć” się do wydatków ponoszonych od 2012 r.